Naukowcy
z Wake Forest University przeprowadzili badania, w których to podzielili małpy
na dwie grupy. Pierwsza grupa przez ponad rok karmiona była białkiem sojowym,
podczas gdy druga zjadała białka zwierzęce. Naukowcy zaobserwowali, że małpy
karmione soja mają skłonność do szybszej zmiany nastroju a przy tym do tzw.
„małpiego szału”.
Normalnie
agresywne zachowania samców są łagodniejsze, ze względu na estrogeny, które są
wytwarzane z testosteronu. Jednak fitoestrogeny występujące w soi mogą blokować
przemianę testosteronu w mózgu, a tym samy powodować gwałtowną agresje. Nie
wiadomo jeszcze czy podobne mechanizmy występują u ludzie. Jednak dr Jay Kaplan
prowadzący badania mówi : „Praktycznie wszystko, co możemy zaobserwować u małp,
potwierdza się u ludzi”. Dlatego oby uniknąć niepohamowanych napadów szału,
należy ograniczyć spożycie soi i dziennie zjadać tylko jeden posiłek
zawierający soję.