SERWIS OGÓLNY
KULTURYSTYKA

FITNESS


POLECANY PRODUKT
LOSOWE ARTYKUŁY
POLECANE PRODUKTY
  
Abc zdrowia « poziom wyżej
Sport a stan zdrowia

Źle dobrany rodzaj uprawianego sportu względem odecnego stanu naszego zdrowia może nam bardziej zaszkodzic, niz pomóc.

Fitness sprzyja powstawaniu mikrourazów

Dzięki regularnym treningom łatwo wysmuklić sylwetkę i poprawić kondycję organizmu. Dlatego tak chętnie ćwiczymy przy muzyce, pod okiem instruktora. Często też zmieniamy rodzaj zajęć, korzystając z coraz atrakcyjniejszej i bogatszej oferty klubów fitness. Tymczasem każda intensywna gimnastyka może powodować kłopoty ze zdrowiem. Zapisując się więc na aerobik, porozmawiaj z osobą prowadzącą zajęcia. Instruktor dobierze odpowiedni dla ciebie rodzaj treningów (to konieczne przy nadwadze!). Masz do wyboru dwie grupy: dla początkujących i zaawansowanych. Jeśli do tej pory nie ćwiczyłaś, zacznij od zajęć mniej intensywnych. Na ćwiczenia dla osób zaawansowanych będziesz mogła wybrać się dopiero po miesiącu treningu wstępnego. Osoby otyłe powinny łączyć ćwiczenia typu kardio (np. hi-lo) z tymi, które rzeźbią sylwetkę (np. ABT, body sculpt, pilates). Przy nadmiernej tuszy niewskazane są układy z dużą liczbą podskoków, takie jak intensywny aerobik, step czy aeroboxing; obciążają bowiem stawy i mogą prowadzić do ich mikrourazów.

Joga może powodować tkliwość stawów i wzrost ciśnienia

Ćwiczenia relaksacyjne uznawane są za najbezpieczniejsze dla zdrowia. Joga jest więc polecana praktycznie wszystkim. I choć taka gimnastyka zwykle odpręża i wycisza, nie polega jedynie na napinaniu mięśni i rytmicznym, spokojnym oddychaniu. Wykonywane ćwiczenia często wymagają wysiłku. Wtedy serce zaczyna bić szybciej, rośnie ciśnienie krwi. Dlatego osoby z nadciśnieniem lub cierpiące na bóle stawów spowodowane urazami lub chorobami reumatycznymi muszą zachować szczególną czujność. Jeśli masz nawet niewielkie nadciśnienie, nie wykonuj skłonów w przód, a także ćwiczeń, podczas których przez dłuższy czas zatrzymuje się powietrze w płucach; grozi to bowiem znacznym podwyższeniem ciśnienia. Poza tym po treningu będziesz nadmiernie pobudzona, a nie zrelaksowana. Przy bólach stawów zrezygnuj z pozycji, w których rozciągasz mięśnie: nasilają dolegliwości, co tylko potęguje rozdrażnienie.

Jogging nie jest wskazany dla sercowców

Nie ulega wątpliwości, że dzięki wysiłkowi fizycznemu serce i płuca stają się bardziej wydolne. Normalizuje się też tętno i ciśnienie krwi. Gdy biegamy, intensywnie pracują nie tylko mięśnie łydek, ud i pośladków, ale też klatki piersiowej. Jednak u osób mających problemy z naczyniami krwionośnymi (miażdżyca, żylaki, pajączki) lub sercem forsowny bieg może dodatkowo obciążać i tak już utrudnione krążenie krwi. To zaś z kolei - spowodować nieodwracalne zmiany w tętnicach bądź w żyłach. Jeżeli masz kłopoty z sercem i krążeniem lub zdarzają ci się skoki ciśnienia, zamień jogging na spacer marszowym krokiem. Wybieraj się na niego najlepiej przed południem; wieczorny utrudnia zasypianie.

Jazda na rowerze nie zawsze służy kolanom

Nawet krótkie rowerowe przejażdżki, na które wybieramy się tylko w weekendy, usprawniają pracę nóg. Pedałowanie jest więc zalecane przy bólach kolan. Ale takie treningi są pomocne tylko wówczas, gdy przyczynę dolegliwości stanowią zbyt słabe mięśnie nóg. Zwiększając ich elastyczność oraz wytrzymałość, chronisz stawy przed przeciążeniem i związanymi z tym problemami. Jednak o rowerowych wycieczkach powinnaś zapomnieć, jeśli przytrafiła ci się jakakolwiek kontuzja kolana. Najczęściej naruszona zostaje wtedy torebka stawowa lub naciągnięte czy też zerwane więzadło. W takich sytuacjach pedałowanie może trwale uszkodzić staw. Z jazdy na rowerze - zwłaszcza zbyt długiej lub wymagającej dużego wysiłku - zrezygnuj, jeżeli masz zniszczoną chrząstkę wyściełającą staw kolanowy. To często problem osób, które przez wiele lat wyczynowo uprawiały jakiś sport, a także cierpiących na choroby reumatyczne powodujące zmiany zwyrodnieniowe w stawach.

Pływanie czasami nasila bóle pleców

Kiedy pływamy, intensywnie pracują mięśnie podtrzymujące kręgosłup. On sam jednak nie jest wtedy obciążony. Właśnie dlatego zajęcia w basenie zalecane są osobom skarżącym się na bóle pleców. Jeżeli przyczyną takich dolegliwości jest rozleniwienie mięśni pleców i klatki piersiowej, rzeczywiście można je złagodzić, pływając dowolnym stylem. Gdy jednak powodem bólu pleców są dyskopatia lub boczne skrzywienie kręgosłupa, należy unikać gwałtownych skrętów tułowia i głowy - a więc ruchów charakterystycznych dla kraula - oraz odkrytej żabki, podczas której plecy są mocno wygięte. Jeśli podczas pływania dolegliwości nie ustępują lub wręcz się nasilają, oznacza to, że dany styl pływacki jest dla ciebie nieodpowiedni.


Autor: Agata Świeszczakowska