W okresie stosowania kuracji
odchudzających ważna jest nie tylko prawidłowa podaż energii w diecie,
ale także odpowiedni udział związków odżywczych, takich jak białka,
węglowodany, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne.
Dieta powinna mieć zawsze charakter zrównoważony. Zbyt niskie
spożycie niektórych składników oraz nieodpowiednie proporcje między
nimi mogą istotnie niwelować skuteczność terapii oraz przysparzać wiele
niedoborów pokarmowych.
Białko to przede wszystkim podstawowy budulec tkanki mięśniowej,
naturalnego rusztowania, decydującego o napięciu i wyglądzie skóry, a
także zapewniającego ciału twardość i młodzieńczy wygląd. Zwiększony
poziom tkanki mięśniowej zapewnia wzrost tempa przemiany materii, co
powoduje skuteczniejsze spalanie kalorii, zarówno w czasie wysiłku, jak
i w spoczynku. Co więcej, białko nie tylko przyspiesza metabolizm
poprzez budowę mięsni, ale także w bezpośredni sposób oddziałuje na
wzrost wydatkowania energii przez organizm. Żaden inny składnik
pokarmowy nie wykazuje tak silnego działania kalorygennego jak białko.
Zwiększony jego udział w diecie potrafi nasilić przemianę materii nawet
o kilkanaście procent, a także ten efekt najdłużej utrzymać. Nic więc
dziwnego, że białko powszechnie wykorzystywane jest warunkach
klinicznego leczenia otyłości, kuracjach odchudzających czy wśród
sportowców kontrolujących masę ciała. Składnik ten również w
specyficzny sposób oddziałuje na układ hormonalny. Miedzy innymi
sprzyja uwalnianiu hormonu wzrostu - związku który wykazuje bardzo
silne działanie w obrębie tkanki tłuszczowej. Białko powinno więc
odgrywać decydująca rolę w diecie osób pragnących utrzymać szczupłą i
jędrną sylwetkę.
Obecnie, węglowodany postrzegane są jako główny czynnik sprzyjając
tyciu. Produkty węglowodanowe jakimi zapychamy się na co dzień są
najczęściej maksymalnie przetworzone i pozbawione swej naturalności. Im
bardziej oczyszczony i zmielony produkt węglowodanowy (słodycze,
ciasta, jasne pieczywo, biały ryż, mąka pszenna, słodzone płatki
śniadaniowe, itp.) tym cukier szybciej przenika z nich do krwi
potęgując wydzielanie insuliny - hormonu napędzającego odkładanie
tłuszczu w komórkach. Co więcej, pod wpływem insuliny komórki
tłuszczowe mogą rozrastać się do monstrualnych rozmiarów, utrwalając na
stałe niekorzystnie zmiany w kształcie sylwetki i jakości skóry. Czy w
takim razie powinniśmy je całkowicie wyeliminować z diety?
Otóż węglowodany są niewątpliwie jednym z głównych czynników
żywieniowych odpowiedzialnych za rozwój schorzeń cywilizacyjnych,
jednak ta szkodliwość dotyczy przede wszystkim zwiększonego spożycia
produktów węglowodanowych o wysokim stopniu przetworzenia jak: białe
pieczywo, słodycze, cukier, słodzone napoje i soki, itp. Tendencje te
jak wiadomo w ostatnim czasie wyraźnie przybrały na sile. Jednak
naturalne produkty węglowodanowe, spożywane w odpowiednich ilościach,
takie jak surowe warzywa, owoce, gruboziarniste przetwory zbożowe,
grube kasze, ciemny ryż, itp. nie tylko nie stanowią żadnego zagrożenia
dla zdrowia, lecz są wręcz wskazane w prewencji większości chorób
metabolicznych, szczególnie nadwagi i otyłości
Zwiększony udział tłuszczów w pożywieniu sprzyja powstawaniu nadwagi, szczególnie, jeżeli dieta dodatkowo zawiera zwiększony dział węglowodanów. Tłuszcz, ma nie tylko wysoką wartość kaloryczną (1g = 9kcal, podczas gdy białka i węglowodany tylko 4kcal/g), ale także jest niezwykle skutecznie magazynowany w komórkach tłuszczowych. Pokarmy z dużą zawartością tłuszczu charakteryzują się wysokimi walorami smakowymi i w niewielkim stopniu wymagają żucia, co oczywiście sprzyja nadmiernej ich konsumpcji.
Z punktu widzenia profilaktyki i terapii nadwagi należy dążyć nie tylko, do ograniczania spożycia tłuszczu ogółem, ale także zwrócić uwagę na jego rodzaj. Powstawaniu nadwagi sprzyjają szczególnie tzw. tłuszcze nasycone (dominujące w produktach zwierzęcych), które dla organizmu są jednie źródłem ponadnormatywnej energii. W tym celu należało by głównie ograniczyć spożycie tłustych produktów mlecznych, tłustych wędlin i podrobów, które dodatkowo obfitują w cholesterol. Udział tłuszczów zwierzęcych w diecie powinien być w przeważającej części zastąpiony udziałem tłustych ryb morskich, olejów roślinnych oraz produkowanych na ich bazie margaryn miękkich. Tłuszcze roślinne, oprócz funkcji energetycznych, pełnią także istotną rolę biologiczną w naszym organizmie. W przypadku osób wykazujących zwiększone łaknienie na potrawy z dużą zawartością tłuszczu, pomocny okazać się może specjalny preparat wspomagający - CHITOSAN, który nie tylko obniża skutecznie wchłanianie tłuszczu na poziomie jelitowym, ale także pełni istotną rolę w regulacji łaknienia oraz obniżaniu nadciśnienia, które często towarzyszy nadwadze.
Obniżenie
spożycia pokarmu na dietach redukcyjnych, bardzo często sprzyja
powstawaniu różnych niedoborów witaminowo-mineralnych, szczególnie
dotyczy to witamin grupy B, pełniących istotny udział w przemianach
metabolicznych, a także składników o działaniu antyoksydacyjnym,
których zadaniem jest neutralizacja niebezpiecznych związków
rodnikowych, jakie wytwarzane są w zwiększonym tempie podczas
stosowania diet redukcyjnych. Kumulacja wolnych rodników, przyczynia
się do wielu zmian degeneracyjnych tkanek oraz przyspieszonego procesu
starzenia.
Źródło: www.apz.pl - Agencja Promocji Zdrowia