
Czasy, kiedy w ośrodkach kulturystycznych można było spotkać wyłącznie
mężczyzn, minęły bezpowrotnie. Obecnie, zagorzałymi zwolennikami
ćwiczeń siłowych są nie tylko panowie, ale także kobiety, dla których
ta forma aktywności sportowej stworzyła niepowtarzalną szansę na
zdobycie nadzwyczaj atrakcyjnej sylwetki.
Żaden
bowiem inny rodzaj wysiłku fizycznego nie jest w stanie w tak
spektakularny sposób ujędrnić i odmłodzić ciało. O niewiarygodnym
oddziaływaniu ćwiczeń siłowych przekonało się już mnóstwo kobiet.
Wystarczy kilka tygodni systematycznych treningów z obciążeniem, by raz
na zawsze połknąć ten bakcyl. - Nie wyobrażam sobie, bym mogła nagle
zrezygnować z przychodzenia na siłownie - mówi 22-letnia Patrycja
trenująca od 2 lat w jednym z poznańskich klubów. - to co osiągnęłam
dzięki uprawianiu ćwiczeń siłowych, przerosło moje najśmielsze
oczekiwania. W przeciągu roku moja sylwetka bardzo się zmieniła, ciało
ujędrniło się i niemal całkowicie zniknął cellulit, z którym
bezskutecznie walczyłam od kilku lat.. Nigdy nie myślałam, że taki
rodzaj ćwiczeń może być aż tak fantastyczny...!
Kobiet, które
podchodzą sceptycznie do treningów siłowych i upatrują w nich pewnego
rodzaju wynaturzenia jest już na szczęście coraz mniej. Obecnie, dzięki
szerokiej popularyzacji aktywnego stylu życia, wiadomo, że treningi
siłowe nie są w stanie rozbudować kobiecej sylwetki do męskich
rozmiarów (czego obawia się wiele kobiet), a pewne odstępstwa od normy
obserwowane podczas zawodów kulturystycznych czy niektórych występów
fitness, są jedynie wynikiem nadużywania niedozwolonego dopingu.
Kobieta
w żaden sposób nie jest predysponowana do rozwoju nadmiernej
muskulatury ciała i nawet mimo nadzwyczajnego zaangażowania w trening
siłowy nie może doprowadzić do przerostów mięśniowych. Nie ma więc
obaw! Trening siłowy nie jest wstanie zniekształcić kobiecego ciała,
ale może uczynić cuda odnośnie poprawy jego jędrności i przywrócenia mu
młodości. Delikatny wzrost masy mięśniowej pod wpływem systematycznych
treningów siłowych, powoduje, że skóra zyskuje skuteczną podporę, staje
się napięta i elastyczna, znikają drobne zmarszczki i cellulit, jednym
słowem wygląda młodziej. Dzięki kilkumiesięcznym, systematycznym
zajęciom w siłowni, kobieta dwudziestokilkuletnia mogą uzyskać ciało
szesnastolatki. To nie żart!
Drogie panie, czy zatem nie warto poświecić 3-4 godzin tygodniowo na ćwiczenia z obciążeniem...?
Rachunek
wydaje się nadwyraz prosty i nie wymaga większych rozważań - ćwiczyć po
prostu warto. Aby jednak efekty treningu siłowego były widoczne i
dawały zadowalające rezultaty, nie wystarczy jedynie 3 razy w tygodniu
odwiedzać klub sportowy, ale także przestrzegać odpowiednich zaleceń
dietetycznych.
Większość pism poświeconych kulturystyce i
fitness porusza tematykę żywienia głównie w kontekście mężczyzn
uporczywie walczących o każdy kilogram masy mięśniowej. W każdym
czasopiśmie prezentuje się więc nowe strategie żywieniowe i ka
umożliwiające skuteczne powiększanie muskulatury ciała. Nic wiec
dziwnego, że w tej wąskiej specjalizacji tematycznej, trudno znaleźć
informacje przydatne dla kobiet, których priorytety treningowe jak i
potrzeby żywieniowe związane z tym typem aktywności fizycznej są
zupełnie inne.
Ze względu na niedosyt wiedzy związanej z
problematyką żywienia kobiet uczestniczących w zajęciach siłowych,
spróbujemy ten temat dokładniej przybliżyć na łamach naszego pisma.
Kobiety nie marzą o wielkich mięśniach
O
tym niestety zapomina wielu instruktorów prowadzących zajęcia sportowe.
Właścicielami siłowni w wielu przypadkach są byli lub aktualni
kulturyści, względnie pasjonaci wielkich mięśni. Wielu z nich nie
potrafi spojrzeć na kobietę, jako osobę zainteresowaną tylko
ujędrnieniem ciała i nadaniem mu odpowiednich kształtów. Często wiec
metodyka treningów jak i zalecenia żywieniowe są tak ukierunkowane,
jakby szczytem marzeń każdej kobiety pojawiającej się w klubie była
sylwetka Lee Haneya. A przecież nie o to chodzi.
Przed
ustaleniem odpowiedniego programu treningowego oraz
żywieniowo-suplementacyjnego dla kobiet uczestniczących w zajęciach
siłowych, w pierwszej kolejności należy wiec zastanowić się nad
powodami, dla których panie decydują się na uprawianie tego typu
ćwiczeń. Cele są proste i wyraźne - kobiety oczekują po treningu
siłowym:
- ujędrnienia ciała
- zredukowania tkanki tłuszczowej
- ogólnego wzmocnienia i poprawy samopoczucia
Jak ćwiczyć ?
Ułożenie właściwego programu
treningowego, ma oczywiście charakter indywidualny i uzależnione od
odpowiedniego typu i budowy sylwetki. Nie wgłębiając się jednak zbytnio
w szczegóły, można ogólnie przyjąć, że wysiłek fizyczny ukierunkowany
na ujędrnienie, odtłuszczenie i wzmocnienie ciała, powinien posiadać
następującą charakterystykę:
- Trening siłowy powinien być wykonywany 3 - 4 razy w tygodni ( optymalnie po 45 min)
- Należy ćwiczyć z mniejszymi obciążeniami, pozwalającym wykonać 15-20 ruchów w danej serii
- Na danej sesji treningowej należy uwzględniać ćwiczenia obejmujące więcej grup mięśniowych
- Przerwy pomiędzy poszczególnymi ćwiczeniami i seriami nie powinny być zbyt długie
- Bezpośrednio
po każdym treningu siłowym należy wykonać trening aerobowy. Ćwiczenia
aerobowe powinny być średniointensywne, wykonywane w jednostajnym
tempie przy stałym tętnie 110-130 uderzeń/min, przez okres 45-60 min.
Polecany rodzaj treningu: stacjonarne przyrządy aerobowe, marsze, jazda
na rowerze
- Wysiłki aerobowe można wykonywać również w dni wolne od ćwiczeń na siłowni ( najlepiej rano, przed pierwszym posiłkiem).
- Korzystnym
uzupełnieniem planu treningowego, może być przeplatanie
średniointensywnych wysiłków aerobowych, krótkimi ćwiczeniami o
zwiększonej intensywności ( dotyczy osób wytrenowanych) - tętno pow.
140-150 uderzeń/min. Polecany wysiłek: sprinty, biegi, aerobik, skakanka
Źródło: www.apz.pl - Agencja Promocji Zdrowia